Prokrastynacja Andriejewna

Imię i nazwisko
Prokrastynacja Andriejewna
Lokalizacja
Warszawa
WWW
http://cloudy.blog.pl/

  • Piątek, 30 września 2011

    • 23:48

      [^lavinka] trzymajcie mnie. Albo nie, nie trzeba, sama sobie pojde.

    • 23:39

      Starzeję się. Zaczynają podobać mi się mężczyźni, których zwykłam odsyłać w niebyt zawszeniezawodnym: "mogłabym być twoją matką".

    • 22:02

      Oraz ten mały jest sliczny.

    • 21:53

      Nastepne 10 minut. Moje podniecenie niezdrowo wzrasta.

    • 21:41

      "Suits" - kwadrans i juz to kupilam.

    • 21:40

      [^nbert] jestem Oczarowana;)

    • 21:24

      [^mysli] total commanderem?

    • 21:24

      [^nbert] Mówca Umarłych now?

    • 19:33

      [^nbert] LALALLA... have another cherry;)

    • 19:30

      zrobilam sobie laleczke voodoo... ma loki, dekolt, czerwona kiecke i szminke... lalala, moge wbic szpileczke i oblac ogórkową, albo nie.... lalalaa....

    • 19:21

      [^nbert] pieniędzmi?

    • 19:18

      Chłopaki, koham was. [facebook.com](s)

    • 17:43

      [^cloudy] koronki nie ogrzeja zmarznietych łap. taka prawda.

    • 17:42

      Za oknem przepieknie, łagodnie, jesiennie. A ja odczuwam braki w garderobie: grube skarpety, flanelowa piżamka, może jakaś szlafmyca.

    • 17:41

      [^zuzanka] w sumie fakt, ciaza to nie choroba;)

    • 17:27

      "Pan w żółtym kapeluszu nie jest chory! On urodzi kocięta!" - WTF, to jednak nie jest program dla dzieci.

    • 17:04

      Analiza wspomnien spychanych w podswiadomosc dala wynik w dwoch punktach: 1. bylam cyborgiem, nigdy wiecej. 2. kto mi na to pozwolil??

    • 16:35

      Jak uda mi sie wcisnac miedzy to towarzystwo ksiazke...

      default picture
    • 15:22

      Rozmyslam o kobietach, ktore za kupe kasy ubieraja sie jak Miss Dożynek. W sumie nie wiem, czy zazdroszcze mozliwosci, czy wspolczuje ich marnowania.

    • 15:13

      [^evva] o, paczka! pani pocztylionowa juz chyba nie akceptuje gustu ^Evva?

    • 13:51

      Zrozumienie tego, co mowia na spotkaniach tlumaczonych symultanicznie jest dla mnie prawie niemozliwe. Moj mozg rozjezdza sie w dwie strony.

    • 11:30

      [^iwatastic] umarłam.

    • 11:15

      a propos odsypiania - udam sie z rozkosza.

    • 11:06

      [^ensata] tak, bo ludzie, ktorzy wiedza, kiedy odsypiam lubia zadzwonic wlasnie o tej porze;)

    • 11:04

      dzwonek telefonu sprawia mi fizyczny bol, w uszach. jakby ktos probowal sie dodzwonic to sorry, wyciszylam, mwaha.

    • 11:03

      [^ensata] lol, widze to

    • 10:49

      Ominęła mnie doskonała zabawa, w doskonałym towarzystwie. Dreszcze mnie nie ominęły.

    • 09:17

      [^iwatastic] albo, wedle mniej oficjalnej, ale bardziej prawdopodobnej wersji - "a gówno"

    • 08:48

      Musze sie skontaktowac z kims i strasznie tego unikam i bardzo mi sie nie chce i spedze wiecej czasu na kombinowaniu, jak uniknac, niz samym kontakcie.

    • 08:44

      Ujmę to tak. Walking Dead to jest hm, dobry serial. Dobrze grany, dobrze wymyślony i w ogóle. Tzn na to wskazuje pilot. Nie, nie bede go wiecej ogladac.

  • Czwartek, 29 września 2011

    • 22:26

      Inauguruję Walking Dead. Spodoba mi sie?

    • 21:51

      [^silenceofthelambs] sypiam ze sprzataczka w ichniej stacji

    • 21:50

      [^xander] poprawie sushi, zeby przypadek byl bardziej oczywisty.

    • 21:49

      [^ensata] nie

    • 21:40

      Mam dusze naukowca, wszystko dla wiedzy. Tak wiec teraz popije konska dawke Coldrexu bialym winem, doprawie najnowszym Housem i poczekam, co bedzie.

    • 21:28

      Abercrombie & Fitch w sama pore dostarczyl przesyłeczkę zza oceanu. Torba i bluza nadal pachną sklepem, wiecie o jakim zapachu mowie. Zamykam oczy i sie jaram.

    • 20:29

      ojezu

    • 20:27

      o bozobozeoboze

    • 20:07

      Inne były blisko ideału. To jest ideał. Włączając w to widok za oknem. [c1oudy.soup.io](s)

    • 17:13

      Jestem ciepłą, promienną osobą (38,5 C i balsam rozświetlający).

    • 17:12

      [^radkowiecki] NerGraal?

    • 16:55

      [^radkowiecki] no przeciez Vuko Drakkainen, co Ty, siebie nie czytasz?:) Po dzisiejszym expose o kotlecie mam pewnosc:)

    • 16:51

      [^zuzanka] mnie jak wchodze.

    • 16:50

      w którym wreszcie zalapala, którego bohatera literatury popularnej przypomina jej ^radkowiecki.

    • 16:46

      [^ensata] z tego wszystkiego to ja poprosze horoskopy. Bez wkurwienia od rana;)

    • 16:24

      [^cube] jeden madry.

    • 15:48

      (oraz - ciekawe, kiedy przestane sie nabierac na prowokacje i odpowiadac na pytania, w dobrej wierze, ze skoro pyta, to oczekuje odpowiedzi?)

    • 15:46

      Ja nie mam. Czasu. Na chorowanie. Rrrwa.

    • 15:25

      Mord, mrok, manko.

    • 14:25

      Bardzo mi sie milo robi, kiedy slysze, ze nawrocilam dziewczyne na noszenie sukienek:)